0
Piosenka dla ofiar mody - Zeus (POL)
0 0

Piosenka dla ofiar mody Zeus (POL)

Piosenka dla ofiar mody - Zeus (POL)
[Verse 1]
Za starych czasów, kiedy miałem jeszcze cienkie wersy
A w pasie byłem o wiele szerszy
Gdy na WF'ie mogłem ledwie śnić o obręczy
Mój cały kiepski styl zaczynały rozjebane Converse'y
To wtedy miałem w szafie ledwie ze dwie pary spodni
W tym jedne cienkie letnie, jedne zmięte jak ogrodnik
Stąd do ikony mody miałem w chuj
Byłem wkurwiony i zakompleksiony, stój!
Dzisiaj dobieram cały strój w pół godziny
Kiedy się bardzo spieszymy
I czyszczę MASSa magazyny, widzę w twarzach strach
Bo choć się z żoną w szafach nie mieścimy znowu biorę każdy łach
Czy to już stadium choroby?
Lubię znoszony t-shirt, ale chcę nowy!
Chcę zdobyć świat, mam chory plan na lata
Nadchodzi Modzilla, zamontuj alarm w szafach!
[Ref.] x2
Proste, man, zawsze jestem tam
Gdzie dobry szpan to dużo ubrań
Z-E-U-S dobrze wie, co jest, ej!
W modzie, w modzie, w modzie, w modzie
[Verse 2]
Gdy wkładam Supry albo Air Revolution
Czuję się jakby wyszło słońce po burzy
Czy jestem próżny? Pewnie trochę tak
Bo lubię dobre ciuchy i rap
Dobre buty mogą wiele dać, lecz nie kontakt z publiką
Lecz tak jak RH ja zakładam uniform, na raz
Ty patrz, jak się gra tutaj
Niby niewiele mi to da, lecz lubię grać w dobrych butach
Czy śmigasz po NY czy po Bałutach, przy blokach
Wtajemniczeni patrzą na to, co masz na nogach
My stanowimy kontrast dla PRL
Komuna się skończyła, ziomal, koniec z szarym tłem!
Noszę co chcę, tak jak chcę, jak lubię
W kraju, gdzie stary dres to jest lans w klubie
W kraju, gdzie dbać o siebie znaczy być słabym
Dbam o siebie, a ty wkładaj te skarpetki w sandały!
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.
Information
There are no comments yet. You can be the first!
Login Register
Log into your account
And gain new opportunities
Forgot your password?