0
Freon - Gedz
0 0

Freon Gedz

Freon - Gedz
[Intro]
Freon
Freon
Freon
Freon
Musisz, musisz mieć to

[Zwrotka 1]
Od ostatniej płyty pierdolę limity; Master P
Stać mnie na wiele, nie chodzi o stan portfela mi
Nie piszę linijek od linijki, dlatego nie wszystkie są proste
A i tak pewnie powiedzą - truizmy
Inteligenci kurwa, znawcy, sprawcy
Pytają mnie o stosunek do rap gry, jest raczej analny
Zawsze byłem obok, zawsze byłem sobą
Obserwowałem jak dinozaury jedzą swój ogon
Byłem średni z matmy i żaden ze mnie filozof
A co dzień rozważam nad tym czemu problemy się mnożą
Nowi raperzy się wiozą jakby zrobili coś
I chyba myślą, że nie wiemy, że z wyświetleń chuj, nie sos
Ledwo odcięli pępowiny i tylko Leh jedyny
Potrafi przyznać się, że to chuj nie dorosłość
To wynik mody, bez treningu nic nie znaczą
Ich featy nie mają wspólnego nic ze współpracą
Nie kojarz mnie z sielanką, jestem raczej ciężką pracą
Za którą niewiele płacą, nic za friko, nie jestem kościelną tacą
Znowu tonę w długach, przywykłem, żaden hardcore
Bo za dzieciaka nikt nie mówił mi, że będzie łatwo
Hubert ma dla mnie trzy koła ratunkowe
Mam szansę zostać milionerem jeszcze w tą dobę
Jak dam im cząstkę siebie, będą chcieli wejść na głowę
I zrobić ze mnie niewolnika, to takie kolorowe
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.
Information
There are no comments yet. You can be the first!
Login Register
Log into your account
And gain new opportunities
Forgot your password?