
Bilety na upadek Young Igi
On this page, discover the full lyrics of the song "Bilety na upadek" by Young Igi. Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Refren]
Sprzedaje bilety na upadek gwiazdy Ile za to zapłacisz ty?
Jesteśmy najwięcej warci kiedy schodzi na psy
Ludzie biją się o loże, wszędzie same VIP
Każdy śliczny każdy piękny, każdy boi się położyć to życie na szale - jak my
Ale łatwo się gada o na, sprzedaje bilety na upadek gwiazdy
Łatwo się śmieje u nas, każdy gada a nikt nie słucha - jest tak pięknie u nas
Przepraszam, przepraszam że sprzedaję bilety tutaj
[Zwrotka 1]
Zwołuje klientele - choć jej nigdy mało
Bo na upadek gwiazd zawsze znajdę ciało
Zawsze znajdę oczy które na to patrzą śmiało
Bo same nie spadają - one się chowają
Za wszelką cenę chcą zobaczyć to czego się boją
Łatwo jest wyśmiać każdą dupę ale byle nie swoją
Sprzedaje bilety na upadek gwiazd - ich szczątki na Ziemi
Ja z tego popiołu powstaje jak Feniks (jak Feniks)
[Bridge]
Spadamy jak asteroida a każdy zapomina
Żyjemy szybko ale patrzą na nas całe życia
Czasami nas zagina nasz własny ciężar
I to właśnie się mordo nazywa (?)
[Refren]
Sprzedaje bilety na upadek gwiazdy Ile za to zapłacisz ty?
Jesteśmy najwięcej warci kiedy schodzi na psy
Ludzie biją się o loże, wszędzie same VIP
Każdy śliczny każdy piękny, każdy boi się położyć to życie na szale - jak my
Ale łatwo się gada o na, sprzedaje bilety na upadek gwiazdy
Łatwo się śmieje u nas, każdy gada a nikt nie słucha - jest tak pięknie u nas
Przepraszam, przepraszam że sprzedaję bilety tutaj
Sprzedaje bilety na upadek gwiazdy Ile za to zapłacisz ty?
Jesteśmy najwięcej warci kiedy schodzi na psy
Ludzie biją się o loże, wszędzie same VIP
Każdy śliczny każdy piękny, każdy boi się położyć to życie na szale - jak my
Ale łatwo się gada o na, sprzedaje bilety na upadek gwiazdy
Łatwo się śmieje u nas, każdy gada a nikt nie słucha - jest tak pięknie u nas
Przepraszam, przepraszam że sprzedaję bilety tutaj
[Zwrotka 1]
Zwołuje klientele - choć jej nigdy mało
Bo na upadek gwiazd zawsze znajdę ciało
Zawsze znajdę oczy które na to patrzą śmiało
Bo same nie spadają - one się chowają
Za wszelką cenę chcą zobaczyć to czego się boją
Łatwo jest wyśmiać każdą dupę ale byle nie swoją
Sprzedaje bilety na upadek gwiazd - ich szczątki na Ziemi
Ja z tego popiołu powstaje jak Feniks (jak Feniks)
[Bridge]
Spadamy jak asteroida a każdy zapomina
Żyjemy szybko ale patrzą na nas całe życia
Czasami nas zagina nasz własny ciężar
I to właśnie się mordo nazywa (?)
[Refren]
Sprzedaje bilety na upadek gwiazdy Ile za to zapłacisz ty?
Jesteśmy najwięcej warci kiedy schodzi na psy
Ludzie biją się o loże, wszędzie same VIP
Każdy śliczny każdy piękny, każdy boi się położyć to życie na szale - jak my
Ale łatwo się gada o na, sprzedaje bilety na upadek gwiazdy
Łatwo się śmieje u nas, każdy gada a nikt nie słucha - jest tak pięknie u nas
Przepraszam, przepraszam że sprzedaję bilety tutaj
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.