
Za dużo vkie
On this page, discover the full lyrics of the song "Za dużo" by vkie. Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Refen]
Serce bije szybko chyba zawał
Znów wziąłem za dużo, no, a miałem nie przesadzać
Przechodzę przez osiedle gdzie W6 robi scana
Jak do mnie zagada - nie mam nic, proszę pana
A ja robię z was durni, to był od początku zamiar
A ja robię to w południe i nagrywam od rana
Czemu słuchasz tych bez vibu? Dajesz się okłamać
Do ludzi nie mam dystansu, przez to wybucha bania
[Zwrotka 1]
Narobiłem sobie lipy, wciąż nie schodzę z pizdy
Siedzę z chłopakami i słuchamy Wiz Khalify
Co dzień nowe spliffy, co dzień nowe spliffy
Co dzień nowe spliffy, co dzień, co dzień
Co dzień nowe, a jak wchodzi tłoczek to game over
Nie wiem dlaczego to robię skoro jest mi z tym gorzej
Skoro ty stoisz w miejscu to ja raczej nie mogę
Skoro ty siedzisz na dupie to ja zabiorę koronę
Ja nie jestem z tych chłopaków co ci wrzuca beezy flow
Bo ja jestem busy gość, robię ruch, robię krok
Jak jest tutaj nuda to się kurwa zwijam stąd
Twoją bb zwijam w bok, mój ziom na klacie zwija coś
[Refen]
Serce bije szybko chyba zawał
Znów wziąłem za dużo, no, a miałem nie przesadzać
Przechodzę przez osiedle gdzie W6 robi scana
Jak do mnie zagada - nie mam nic, proszę pana
A ja robię z was durni, to był od początku zamiar
A ja robię to w południe i nagrywam od rana
Czemu słuchasz tych bez vibu? Dajesz się okłamać
Do ludzi nie mam dystansu, przez to wybucha bania
Serce bije szybko chyba zawał
Znów wziąłem za dużo, no, a miałem nie przesadzać
Przechodzę przez osiedle gdzie W6 robi scana
Jak do mnie zagada - nie mam nic, proszę pana
A ja robię z was durni, to był od początku zamiar
A ja robię to w południe i nagrywam od rana
Czemu słuchasz tych bez vibu? Dajesz się okłamać
Do ludzi nie mam dystansu, przez to wybucha bania
[Zwrotka 1]
Narobiłem sobie lipy, wciąż nie schodzę z pizdy
Siedzę z chłopakami i słuchamy Wiz Khalify
Co dzień nowe spliffy, co dzień nowe spliffy
Co dzień nowe spliffy, co dzień, co dzień
Co dzień nowe, a jak wchodzi tłoczek to game over
Nie wiem dlaczego to robię skoro jest mi z tym gorzej
Skoro ty stoisz w miejscu to ja raczej nie mogę
Skoro ty siedzisz na dupie to ja zabiorę koronę
Ja nie jestem z tych chłopaków co ci wrzuca beezy flow
Bo ja jestem busy gość, robię ruch, robię krok
Jak jest tutaj nuda to się kurwa zwijam stąd
Twoją bb zwijam w bok, mój ziom na klacie zwija coś
[Refen]
Serce bije szybko chyba zawał
Znów wziąłem za dużo, no, a miałem nie przesadzać
Przechodzę przez osiedle gdzie W6 robi scana
Jak do mnie zagada - nie mam nic, proszę pana
A ja robię z was durni, to był od początku zamiar
A ja robię to w południe i nagrywam od rana
Czemu słuchasz tych bez vibu? Dajesz się okłamać
Do ludzi nie mam dystansu, przez to wybucha bania
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.