
Pogodynka Intro Okekel
On this page, discover the full lyrics of the song "Pogodynka Intro" by Okekel. Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Intro]
Witamy serdecznie z Górnego Śląska
Dzisiejsze statystyki wskazują wielko hyca
Dziołchy oblykają kiecki, a dzieci zaczynają lotać za balą
Po wydaniu albumu Pół roku w melancholii przez rapera Okekel wreszcie przestał padać deszcz
Ale chwila, chwila, co się dzieje
Halo produkcja, barometr się pierdoli, nadajniki szwankują
Chowejcie się w domach, bo nadchodzi burza
[Zwrotka]
Niespełnieni raperzy myślą, że coś im się należy
Ciężka praca, mądre ruchy, gówno wiedzą, byle bredzić
Życie lata, rzucam nudy od dwóch lat rucham i leży
[?] jest przy dupach, w domu japa się nie szczerzy
Moi ludzie nie opuszczą mniе - Kamienie na szaniec
Ona wita ładną buźką mniе, robimy rozdanie
[?] robi dobrą muzę, dobra muza robi Cię
Kupiłem tobie parasolkę, może zapierdolić deszcz
Jak to jest, jesteś powodem swej lipy, sam sobie ją wkręciłeś
Jeden ziom powija bańkę, drugi mieszkanie
[?]
Zaczyna się siano z muzy i tak byłbym zarobiony
[?] sprzeda pierwszy kafel, bo sprzedałem nowe jointy
Maison Margela za hity, niech się na to patrzą szmaty
Obok mnie stoją szafy, lecz nie jestem u Agaty
Witamy serdecznie z Górnego Śląska
Dzisiejsze statystyki wskazują wielko hyca
Dziołchy oblykają kiecki, a dzieci zaczynają lotać za balą
Po wydaniu albumu Pół roku w melancholii przez rapera Okekel wreszcie przestał padać deszcz
Ale chwila, chwila, co się dzieje
Halo produkcja, barometr się pierdoli, nadajniki szwankują
Chowejcie się w domach, bo nadchodzi burza
[Zwrotka]
Niespełnieni raperzy myślą, że coś im się należy
Ciężka praca, mądre ruchy, gówno wiedzą, byle bredzić
Życie lata, rzucam nudy od dwóch lat rucham i leży
[?] jest przy dupach, w domu japa się nie szczerzy
Moi ludzie nie opuszczą mniе - Kamienie na szaniec
Ona wita ładną buźką mniе, robimy rozdanie
[?] robi dobrą muzę, dobra muza robi Cię
Kupiłem tobie parasolkę, może zapierdolić deszcz
Jak to jest, jesteś powodem swej lipy, sam sobie ją wkręciłeś
Jeden ziom powija bańkę, drugi mieszkanie
[?]
Zaczyna się siano z muzy i tak byłbym zarobiony
[?] sprzeda pierwszy kafel, bo sprzedałem nowe jointy
Maison Margela za hity, niech się na to patrzą szmaty
Obok mnie stoją szafy, lecz nie jestem u Agaty
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.