
Sprawdź portfel 834
On this page, discover the full lyrics of the song "Sprawdź portfel" by 834. Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Hook: Boxi, VNM]
Pijesz siódmego drina, co? - sprawdź portfel!
Kokę w dziurę tu kirasz, co? - sprawdź portfel!
Nie lepi się w ogóle ten cash
A kiedy go przytulę traktuje go czule
Wbijasz na melo zbijać, co? - sprawdź portfel!
Obijasz frajerom ryja, co? - sprawdź portfel!
Kiedyś zrobię napad na bank
Wyjebie na Kanary kiedy kupię katamaran
[Verse 1: VNM]
Piątek na wypłacie
Łapy na bankomacie
Trzeba iść na miasto odmulić
Odmówić alkopacierz
Tak se łapiesz
Do zioma posyp tyle okej? Japę zaciesz
Nos na biało stylem MJ
Jedziesz z ziomami na miasto
W klubie ciśnienie pali
Jedynka w portfelu, dilerzy nie noszą terminali
A na zapas coś trzeba mieć
Jeżeli niunia nie bedzię chętna
To podbuduje pewnie jej ściecha chęć
W klubie napierdala autotune
Ochroniarz patrzy spod byka jak typ z reklamy mountain dew
Z portfela wyjmujesz stówe żeby japę zamknął już
Nawąchany robisz 'bounce' pośród dup
Drybling jak na Camp Nou tu,
Obierasz cel, w czarnej mini fokę, łapiesz ją za dupę reakcja na feeling - ok
Chce martini z lodem, pyta czy wykminisz kokę, bo wyglądasz jakbyś miał
Mówisz spoko, chodźmy do mnie - brałbyś brał
Na kwadracie ściechy, potem ciuchy lecą tu
Oral na kolanach, anal, foka rucha Cię do snu
Budzisz się, bez gaci, pot na czole, piach w mordzie
Dupy nie, ma drzwi otwarte - Sprawdź portfel!
Pijesz siódmego drina, co? - sprawdź portfel!
Kokę w dziurę tu kirasz, co? - sprawdź portfel!
Nie lepi się w ogóle ten cash
A kiedy go przytulę traktuje go czule
Wbijasz na melo zbijać, co? - sprawdź portfel!
Obijasz frajerom ryja, co? - sprawdź portfel!
Kiedyś zrobię napad na bank
Wyjebie na Kanary kiedy kupię katamaran
[Verse 1: VNM]
Piątek na wypłacie
Łapy na bankomacie
Trzeba iść na miasto odmulić
Odmówić alkopacierz
Tak se łapiesz
Do zioma posyp tyle okej? Japę zaciesz
Nos na biało stylem MJ
Jedziesz z ziomami na miasto
W klubie ciśnienie pali
Jedynka w portfelu, dilerzy nie noszą terminali
A na zapas coś trzeba mieć
Jeżeli niunia nie bedzię chętna
To podbuduje pewnie jej ściecha chęć
W klubie napierdala autotune
Ochroniarz patrzy spod byka jak typ z reklamy mountain dew
Z portfela wyjmujesz stówe żeby japę zamknął już
Nawąchany robisz 'bounce' pośród dup
Drybling jak na Camp Nou tu,
Obierasz cel, w czarnej mini fokę, łapiesz ją za dupę reakcja na feeling - ok
Chce martini z lodem, pyta czy wykminisz kokę, bo wyglądasz jakbyś miał
Mówisz spoko, chodźmy do mnie - brałbyś brał
Na kwadracie ściechy, potem ciuchy lecą tu
Oral na kolanach, anal, foka rucha Cię do snu
Budzisz się, bez gaci, pot na czole, piach w mordzie
Dupy nie, ma drzwi otwarte - Sprawdź portfel!
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.