
Jestem Marze Żyje Miejski Sort (Ft. TPS)
On this page, discover the full lyrics of the song "Jestem Marze Żyje" by Miejski Sort (Ft. TPS). Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Zwrotka 1: Kłyza]
Życie pisze scenariusze, problem goni za problemem
Jestem normalnym chłopakiem, który walczy z własnym gniewem
Ciężki temat, powiem szczerze, by pokonać te skrajności
Jednak wciąż się nie poddaję, jestem w ciągłej gotowości
Byłem tu, jestem tu, no i kurwa ciągle będę
Będę robił to co robię, komentarze są tu zbędne
Bo ta miłość do muzyki daje siłę do działania
Miejski Sort, drugi album właśnie z cienia się wyjawia
Kozak bit, nowe rymy, w studiu siedzę już od rana
Tak to jest poukładane, misja wciąż wykonywana
Jestem, marzę, żyje bracie, nie przegniję złem od środka
No i tyle w tym temacie
Nie ma lekko a ja pędzę progresywnie wciąż do przodu
Efekty masz na tej płycie, ja dziękuję za to Bogu
Wnioski ciągle wyciągane z tego co mnie tu otacza
W wszystko co Ci powiedziałem włożona jest ciężka praca
[Refren: Warunia]
Jestem, marzę, żyję choć często mnie to wkurwia
Idę dalej mimo przeszkód i niepewnego jutra
Nieraz tracę chęci, wszystko jest bez sensu
Życie nie rozpieszcza, za to dodaje nam nerwów
Jestem, marzę, żyję i chuj, że Cię to wkurwia
Jestem ciągle sobą, normalny chłopak z podwórka
Marzę, o to żeby nie popełniać błędów
Życie pisze scenariusze, problem goni za problemem
Jestem normalnym chłopakiem, który walczy z własnym gniewem
Ciężki temat, powiem szczerze, by pokonać te skrajności
Jednak wciąż się nie poddaję, jestem w ciągłej gotowości
Byłem tu, jestem tu, no i kurwa ciągle będę
Będę robił to co robię, komentarze są tu zbędne
Bo ta miłość do muzyki daje siłę do działania
Miejski Sort, drugi album właśnie z cienia się wyjawia
Kozak bit, nowe rymy, w studiu siedzę już od rana
Tak to jest poukładane, misja wciąż wykonywana
Jestem, marzę, żyje bracie, nie przegniję złem od środka
No i tyle w tym temacie
Nie ma lekko a ja pędzę progresywnie wciąż do przodu
Efekty masz na tej płycie, ja dziękuję za to Bogu
Wnioski ciągle wyciągane z tego co mnie tu otacza
W wszystko co Ci powiedziałem włożona jest ciężka praca
[Refren: Warunia]
Jestem, marzę, żyję choć często mnie to wkurwia
Idę dalej mimo przeszkód i niepewnego jutra
Nieraz tracę chęci, wszystko jest bez sensu
Życie nie rozpieszcza, za to dodaje nam nerwów
Jestem, marzę, żyję i chuj, że Cię to wkurwia
Jestem ciągle sobą, normalny chłopak z podwórka
Marzę, o to żeby nie popełniać błędów
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.