
Oko w oko Tau
On this page, discover the full lyrics of the song "Oko w oko" by Tau. Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Intro]
Pozwól, że dojdę do słowa, a Ty podejdź do monitora
Moja historia jest smutna, a czasem wesoła jak Twoja
Ja tylko chciałem uargumentować dlaczego zacząłem rapować od nowa
I moja nowa droga stała się bardziej szutrowa niż Asfaltowa
A mogłem tam zostać, do końca odbierać platyny i złota, w chwale
Ale odszedłem rapować dla Boga, On mnie ratował gdy zmarłem
I w moich oczach nie ujrzysz żadnego podstępu bo miłość jest dobra
Bo spoglądałem tak długo na miłość, że wiem jak wygląda
[Zwrotka 1]
Staję oko w oko z Tobą, to jest chwila prawdy
Oczy, których nienawidzisz, widziały nienawiść
Oczy, które widzisz, patrzyły w oczy oprawcy
W nocy, kiedy molestował go pedofil, zwątpił
Znienawidził siebie, nie mógł już na siebie patrzeć
Bo nie widział już dla siebie szansy żadnej
Patrz uważnie, wpatrz się bardziej
A odnajdziesz skarbiec i staniesz się bogaczem
Łatwo jest ranić, a trudno jest kochać wroga
Łatwo jest zabić, a trudno narodzić od nowa z ducha
Łatwiej oceniać niż doceniać dobro w ludziach
Zboczeniec zabił spojrzenie miłości i pogrzebał je w oczodołach
Pochował chłopca, wskrzesił robota bez serca
Program to autodestrukcja i zemsta
Pozwól, że dojdę do słowa, a Ty podejdź do monitora
Moja historia jest smutna, a czasem wesoła jak Twoja
Ja tylko chciałem uargumentować dlaczego zacząłem rapować od nowa
I moja nowa droga stała się bardziej szutrowa niż Asfaltowa
A mogłem tam zostać, do końca odbierać platyny i złota, w chwale
Ale odszedłem rapować dla Boga, On mnie ratował gdy zmarłem
I w moich oczach nie ujrzysz żadnego podstępu bo miłość jest dobra
Bo spoglądałem tak długo na miłość, że wiem jak wygląda
[Zwrotka 1]
Staję oko w oko z Tobą, to jest chwila prawdy
Oczy, których nienawidzisz, widziały nienawiść
Oczy, które widzisz, patrzyły w oczy oprawcy
W nocy, kiedy molestował go pedofil, zwątpił
Znienawidził siebie, nie mógł już na siebie patrzeć
Bo nie widział już dla siebie szansy żadnej
Patrz uważnie, wpatrz się bardziej
A odnajdziesz skarbiec i staniesz się bogaczem
Łatwo jest ranić, a trudno jest kochać wroga
Łatwo jest zabić, a trudno narodzić od nowa z ducha
Łatwiej oceniać niż doceniać dobro w ludziach
Zboczeniec zabił spojrzenie miłości i pogrzebał je w oczodołach
Pochował chłopca, wskrzesił robota bez serca
Program to autodestrukcja i zemsta
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.