
Aby Zrozumieć Verba
On this page, discover the full lyrics of the song "Aby Zrozumieć" by Verba. Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Refren]
Zrozum! Zrozum tych, którzy tracą grunt i toną
Wołając o pomoc, by móc zacząć żyć na nowo
Zrozum! Zrozum to, że trzeba więcej niż szczęścia
By nie zginąć tam, gdzie na współczucie brak miejsca
[Zwrotka 1: Ignac]
Jego dusza zmęczona, z której zmył się blask
Dawno zatrzymał, bezpowrotnie w niej czas
Na ta jedną chwilę, choć na ten jeden raz
Zapomnieć chciałby, swego życia gorzki smak
Zrzucić z siebie ogrom dzisiejszego dnia
Ciężar brudnych szmat, ująć lat, aby było lepiej
Znaleźć gdzie? swoje miejsce i zapuścić korzenie
Piękny sen, takie marzenie
O ciszy, o spokoju, w własnych czterech kątach
O ukochanej osobie, której teraz tak brak
Chciałby krok cofnąć, krzyknąć z całej siły stop
Nie łatwo zejść z drogi, na którą rzucił go los
Błądzi sam, pośród szarych myśli
Za wspomnieniami goni, pełen nienawiści
Za ten z życiem wyścig, pełen klęsk i upokorzeń
Przestać chciałby lecz przestać iść nie może
Takie są w życiu drogi, nie każdemu sprzyja los
Czasem warto jest się zastanowić
Gdy skończy się dzień, co przyniesie nam noc
Zrozum! Zrozum tych, którzy tracą grunt i toną
Wołając o pomoc, by móc zacząć żyć na nowo
Zrozum! Zrozum to, że trzeba więcej niż szczęścia
By nie zginąć tam, gdzie na współczucie brak miejsca
[Zwrotka 1: Ignac]
Jego dusza zmęczona, z której zmył się blask
Dawno zatrzymał, bezpowrotnie w niej czas
Na ta jedną chwilę, choć na ten jeden raz
Zapomnieć chciałby, swego życia gorzki smak
Zrzucić z siebie ogrom dzisiejszego dnia
Ciężar brudnych szmat, ująć lat, aby było lepiej
Znaleźć gdzie? swoje miejsce i zapuścić korzenie
Piękny sen, takie marzenie
O ciszy, o spokoju, w własnych czterech kątach
O ukochanej osobie, której teraz tak brak
Chciałby krok cofnąć, krzyknąć z całej siły stop
Nie łatwo zejść z drogi, na którą rzucił go los
Błądzi sam, pośród szarych myśli
Za wspomnieniami goni, pełen nienawiści
Za ten z życiem wyścig, pełen klęsk i upokorzeń
Przestać chciałby lecz przestać iść nie może
Takie są w życiu drogi, nie każdemu sprzyja los
Czasem warto jest się zastanowić
Gdy skończy się dzień, co przyniesie nam noc
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.