
Kruk Ozuu
On this page, discover the full lyrics of the song "Kruk" by Ozuu. Lyrxo.com offers the most comprehensive and accurate lyrics, helping you connect with the music you love on a deeper level. Ideal for dedicated fans and anyone who appreciates quality music.

[Pre-refren]
Możesz mówić wiele
Ale wiedz, że jestem teraz w innym ciele
Przelatuję nad tym, nie wiem, co się dzieje
I serio tak szczerze, to nawet nie chcę wiedzieć
Wolę być ciągle cieniem
[Refren]
Jak kruk
Moje gniazdo wysoko, blisko chmur
Dlatego nie dociera do mnie nic już
Dlatego nie pamiętam już żadnych słów
Które mówili do mnie, spadam w dół
Wychodzę z roli tylko kiedy skaczę w tłum
Teraz to chcą mnie, myślą, że mam środku plusz
Takie życie zawsze chciałеm, biorę w loop to
[Zwrotka]
Ej, takie życie zawsze chciałеm, wiesz?
Zmartwienia odkładam na bok, tam gdzie leży stres
I nie ma nic co z tego stanu już wybiję mnie
No bo wiem o co walczę
I wiedziałem zawsze, z dnia na dzień wierzę bardziej
I wiedziałem zawsze, muszę oderwać plaster
Bo wiele rzeczy w życiu jest bezsensu
Bo ludzie tylko chcą żebyś stał w miejscu
I wiem, dlatego jestem sam, sam cały dzień
Dlatego biorę ten wiatr - lecę gdzieś
I cały ten brud omija mnie
Omija mnie...
I tak musi być (ej), bo straciłem już za dużo żeby wyjść
Więc teraz muszę już najlepszą wersją siebie być
Bo już nie patrzę w dal - patrzę na jutro
Możesz mówić wiele
Ale wiedz, że jestem teraz w innym ciele
Przelatuję nad tym, nie wiem, co się dzieje
I serio tak szczerze, to nawet nie chcę wiedzieć
Wolę być ciągle cieniem
[Refren]
Jak kruk
Moje gniazdo wysoko, blisko chmur
Dlatego nie dociera do mnie nic już
Dlatego nie pamiętam już żadnych słów
Które mówili do mnie, spadam w dół
Wychodzę z roli tylko kiedy skaczę w tłum
Teraz to chcą mnie, myślą, że mam środku plusz
Takie życie zawsze chciałеm, biorę w loop to
[Zwrotka]
Ej, takie życie zawsze chciałеm, wiesz?
Zmartwienia odkładam na bok, tam gdzie leży stres
I nie ma nic co z tego stanu już wybiję mnie
No bo wiem o co walczę
I wiedziałem zawsze, z dnia na dzień wierzę bardziej
I wiedziałem zawsze, muszę oderwać plaster
Bo wiele rzeczy w życiu jest bezsensu
Bo ludzie tylko chcą żebyś stał w miejscu
I wiem, dlatego jestem sam, sam cały dzień
Dlatego biorę ten wiatr - lecę gdzieś
I cały ten brud omija mnie
Omija mnie...
I tak musi być (ej), bo straciłem już za dużo żeby wyjść
Więc teraz muszę już najlepszą wersją siebie być
Bo już nie patrzę w dal - patrzę na jutro
Comments (0)
The minimum comment length is 50 characters.